piątek, 18 grudnia 2015

Essence-Hunt me if you can

nail polish
Kiedyś w zamierzchłych czasach kiedy,jeszcze Essence miało fajne limitki pojawił się on z kolekcji ''Vampire's Love''
Teraz bym go nie kupiła,bo czarny z drobinami potrzebny mi jak dla świni spadochron,ale wtedy kupiłam bo miałam taką ochotę.Kryje po dwóch warstwach,schnie szybko.

3 komentarze:

  1. Super kolor. Mam słabość do takiej czerni:)

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha Twój opis mnie rozłożył :D ja też kiedyś kupiłam coś w ten deseń z limitki, ale to chyba było ze zmierzchu i lakier jest czarny z granatowym brokatem :D ani razu go nie używałam :D ale w sklepie mi się podobał :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Albo jak rybie rower. Ja lubię mrok z drobinkami, co w nim złego?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Orientalmeat , Blogger