czwartek, 14 maja 2015

Orly-Androgynie

Lakier niemal kultowy.Dla mnie był pierwszym Orly w mojej kolekcji.Uwielbiam go,nie tylko dlatego że za każdym razem wygląda inaczej,to być może dlatego że kojarzy mi się z kosmosem.Dwie warstwy,schnie szybko,na zdjęciach z topem.

11 komentarzy:

  1. wspaniały <3 nie można przestać się na niego gapić <33

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki on jest śliczny <3 Wpisuję go na wl, koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czaiłam się na niego ostatnio i co ?!! i nie kupiłam :( ożesz ale ze mnie orzeszek ;)) Faktycznie kosmiczny efekt :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Upolowałam go na targach kosmetycznych i stał się moim ulubieńcem, jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest cudowny <3


    http://carminlove.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę na niego zapolować. Tak jak piszesz - kosmos!

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny jest i fajnie że tak u Ciebie widać dużo tego większego brokatu :)
    a pamiętam czasy jak coś mi się w nim nie podobało :P ale potem mi przeszło :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Orientalmeat , Blogger