sobota, 31 stycznia 2015

Walentynkowe mani #2

Mrocznie ale nadal romantycznie.
Użyłam czarnego lakieru Essence z kolekcji Berlińskiej(już niedostępnej i starej)
CC-Red-ical gypsy
Pueen-64

9 komentarzy:

  1. Fajne, takie mani mnie nie odrzuca, wręcz przeciwnie, ale samo święto jest dziwne, sztuczne i udawane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny i perfekcyjnie wykonany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi taka mroczna wersja podoba się bardzo.. Lubię takie gradienty czerwieni z czernią, a srebrny stempel pasuje do tego duetu idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne i ciekawie wyglądające połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękności <3 gradient taki mroczny, pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Orientalmeat , Blogger