niedziela, 5 października 2014

Essie-First timer & Orly-Sparkling Garbage


FT to piękny odcień zieleni wpadającej w miętę pracuje się z nim dość łatwo,schnie szybko mimo trzech warstw,za to SG to przepiękny holoś który idealnie nadaję się do layeringu (dobrze napisałam?) sam w sobie nie jest kryjący.Nałożyłam dwie warstwy.

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam i jeden i drugi lakier :) Bardzo im razem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow! ale połączenie! boski efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świecące śmietki widywałam kładzione na ciemną bazę, u ciebie podoba mi się znacznie bardziej!

    OdpowiedzUsuń
  4. druga wersja jest mega! super wyglądają razem

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Orientalmeat , Blogger