wtorek, 4 lutego 2014

Misslyn-skycraper

Jeden z moich żelkowych szaraków,muszę przyznać że nie spodziewałam się że właśnie będzie miał takie właściwości.Jego wielką zaletą jest schnięcie po dwóch warstwach wysycha w pięć minut i jak lśni bez topa.

6 komentarzy:

  1. Cudny szarak i do tego ten czas schnięcia i połysk - cudo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Robisz takie piekne zdjecia, ze jak na nie patrze, a pozniej zerkne na swoje mikre foteczki to chce mi sie plakac. ja zawsze zamarze skorke gdzies cos nie tak, na aparacie sie nie znam, ale cos walcze :P
    moze kiedsy mi sie uda :) Aaa lakier sliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo mi miło czytać takie słowa.

      Usuń