czwartek, 13 lutego 2014

Essence-Meet me now!


Muszę przyznać że znacznie bardziej wolałam poprzednie wersje Essence niż te które można kupić teraz.Schną szybko,są kryjące.Tak jak ten.Użyłam dwóch warstw choć w zupełności wystarczy jedna grubsza.Dodatkowo rozweseliłam je krzywymi paskami.Żyć nie umierać.

8 komentarzy:

  1. Jaki piękny :) Czemu on się tak błyszczy, zdradź mi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo bym chciała tak malować paznokcie :)) niestety zawsze coś mi nie wyjdzie :)) bardzo fajny lakier i zdobienie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawia się która wersja bardziej mi się podoba ... nie jestem w stanie wybrać :( cudny kolor a z paseczkami zrobiło się wesoło na Twoich pazurkach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się ten kolor :) Taki uniwersalny i kobiecy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. paski wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Krzywe paski rzeczywiście rozweselają:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super odcień, a te paski bardzo mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Orientalmeat , Blogger