czwartek, 30 stycznia 2014

Orly-Cotton Candy & Sally Hansen Rockstar pink



Dość długo chorowałam na Cotton Candy i nie wiem czemu aż tyle zachwytów jest nad nim,jak typowy krem kryje po dwóch warstwach sama dałam trzy bo strasznie prześwitywał.Za to Sally Hansen bardzo lubię nałożyłam dwie warstwy i fantastycznie kryje jak na brokat.

15 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jeżu. Jakie to. Piękne.
    W życiu bym takiego różu nie nosiła... chyba że w tym zestawie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dwie warstwy brokatu i takie krycie, SH dało radę:)
    A róż, no cóż... słodki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. też długo chorowałam na CC, ale uznałam, ze jednak nie taki zwyklak za taką cenę :)
    za to SH super *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie kupuję lakierów za oryginalną cenę a tym bardziej Orly

      Usuń
  5. Mam ostatnio wrażenie, że jakość lakierów z Orly spada :( ten brokat z SH jest prześliczny aż oczy trudno oderwać :) Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak z każdym lakierem raz lepiej raz gorzej jakościowo

      Usuń
  6. Mam tego Sally Hansen i kocham to połączenie kolorów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. What pretty model. I love the glitter nails :)

    OdpowiedzUsuń
  8. połączenie świetne, a na ten brokat z Sally Hansen poluję obecnie :P

    OdpowiedzUsuń