środa, 25 grudnia 2013

Nicole by OPI-Kendall on the katwalk & snowman


 Lakier sam w sobie jest przepięknym brokatem ale pędzelek był istnym koszmarem nie chciał współpracować.Na zdjęciach są trzy warstwy,schnie dość długo.
A na koniec macie tłustego bałwanka po dwóch dniach obżerania się świątecznym jedzonkiem.

5 komentarzy:

  1. piękny lakier i bałwanek uroczy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, kojarzy mi się trochę z Water You Waiting For z China GlazE :) Fajny evil bałwan :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Między tym a CG jest minimalna różnica. mam ten Nicole i go uwielbiam, zdecydowanie ładniejszy niż CG , według mnie :)

      Usuń
  3. piękny jest! i z bałwankiem mu też "do twarzy" :P

    OdpowiedzUsuń