poniedziałek, 4 listopada 2013

OPI-My Current Crush (liquid sand)

Jeden z najpiękniejszych piasków jakie mam w swojej kolekcji.Kupiłam go około trzech tygodni temu.Od tamtej pory noszę go wręcz nieustannie.Schnie w miarę szybko.Dwie warstwy.Nie odbarwia i łatwo się zmywa a jak się mieni w sztucznym świetle.

6 komentarzy:

  1. o mamusiu! cudeńko! gdzie Ci się udało go dorwać? TkMaxx? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak i z tego co wiem jest jeszcze ich sporo w całej Polsce

      Usuń
  2. ładny kolor jednak pisaki do mnie nie przemawiają

    OdpowiedzUsuń
  3. Pytanie: to jest taki typowy piasek OPI, czy może coś w stylu błotno-cementowego China Glaze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. typowy piasek OPI dość chropowaty,nie posiadam piasków z Chinek wiec nie mam porównania

      Usuń
  4. świetny kolor:)

    Otagowałam Cię: http://zlotapigmejka.blogspot.com/2013/11/tag-libster-blog.html#more :)

    OdpowiedzUsuń