poniedziałek, 14 października 2013

Wibo-351

Lakier wibo z kolekcji nude był szałem w pewnym momencie na lakierowej blogosferze.Nie powiem sama się udałam do Rossmanna w celu kupna.Raz jestem z niego zadowolona a raz go szczerze nienawidzę.
Schnie długo zanim nałoży się top trzeba odczekać bo dosłownie zlezie wszystko.Trzy warstwy.

1 komentarz:

  1. Mam podobnego Wibo, ale czy to ten numer? Nie pamiętam. Tak czy inaczej uwielbiam takie odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń